Jak składać umowy z klocków Lego, czyli modułowe szablony umów

Kiedy potrzebujemy nowej umowy, często tworzymy Kontraktensteina – potworka sklejonego naprędce z kilku starych umów. To mogło być dobre w 2005 roku (uprzejmie przypominamy: mamy 2021 i małpy grają mózgiem w gry video). U nas dowiesz się, jak użyć inteligentnych szablonów, żeby praca z umowami przestała być gehenną. Gdy ktoś w firmie chce stworzyć nowy dokument, proces jego powstawania zawsze wygląda tak samo. Opiera się na Wordzie, wysyłaniu plików mailem i trzymaniu wszystkich wersji na dysku twardym (lub sieciowym). Oznacza to, że przeszukujemy różne foldery, żeby znaleźć ostatnią wersję dokumentu. Często też korzystamy z pliku z ostatnio podpisaną umową, kopiujemy ją i … Czytaj dalej Jak składać umowy z klocków Lego, czyli modułowe szablony umów